Rozmyślania o geometrii

FOT. Ewa Brodziak

Niech nie postanie tu noga tego,
który nie zna geometrii.
Mikołaj Kopernik

Geometria, nazwa wywodząca się od greckiego słowa geo co znaczy ziemia i metria – miara, należy do najstarszych nauk i została wyprowadzona z zainteresowań podstawowymi wielkościami życia codziennego, takimi jak odległość, powierzchnia czy kąt. I choć dziś rozwinęła się do nauki o abstrakcyjnych przestrzeniach matematycznych o nieskończonej wymiarowości, to jednak jej udział w naszym życiu codziennym zazwyczaj ogranicza się do klasycznej geometrii euklidesowej. Protestujecie, że w dobie komputerów, GPSów i komórek geometria jest zbędna? Nic bardziej błędnego.

Jest wiele zawodów ocierających się o geometrię, wśród tych mniej oczywistych wymienię bodaj krawców, ogrodników, fryzjerów (wiem coś o tym). A i drwal musi wiedzieć, w którym miejscu podciąć, żeby drzewo nie złożyło się na dach sąsiada. Fenomenem dla mnie są geodeci – każdy z nich wytyczy w innym miejscu granicę posesji. Albo kucharze, ci z zamiłowania, jak i ci z prawdziwego zdarzenia, mierzący się z problemem ile litrów zupy należy ugotować dla np. 38 osób, żeby nie musieć dolewać wody?

Odnoszę wrażenie, że również zwierzęta intuicyjnie czują geometrię, wspomnę chociażby o kluczach żurawi i kluczących zającach. Moja sunia zawsze skracała sobie drogę po przekątnej, zaprzyjaźniona wiewiórka pokonuje odległość skokami z gałęzi na gałąź, pudło mogłoby się tragicznie dla niej skończyć. Przykłady można mnożyć.

Zaryzykuję twierdzenie, że potrafię bez trudu odróżnić homo sapiens, którzy są „na ty” z geometrią od tych, którzy nie mają o niej pojęcia. Pod warunkiem, że są kierowcami. Spójrzcie, jak manewrują. Są tacy, którzy niezależnie od przestrzeni, jaką mają do dyspozycji zaklinują się w jakimś najbardziej odległym zaułku. Inni przy próbie wyjechania z zatoki będą dawać po dwadzieścia razy do przodu i tyłu bez widocznego postępu. Że nie wspomnę o parkowaniu, kiedy to niezależnie od włożonego przez kierowcę wysiłku samochód z uporem maniaka ustawia się na środku jezdni. I są też tacy, którzy bez problemu wyprowadzą pojazd z każdej przysłowiowej mysiej dziury. To ci, którzy mieliby dostęp do Mikołaja Kopernika.

Geometria odgrywa ważną rolę w projektach mody. Część designerów intuicyjnie stosują geometrię wielowymiarową, inni budują na geometrii euklidesowej. Tę ostatnią zastosował Dries van Noten kreując torebkę na uroczyste okazje – połączenie klasycznej koperty z efektowną skórą, rozmiar wizytowy.

A mnie korci pytanie, jak dajesz sobie radę z jazdą samochodem wstecz?

Izabella

10 thoughts on “ Rozmyślania o geometrii

  1. Izabello,
    homo sapiens parkujący w poprzek jezdni to nie jest osobnik , który nie ma wyczucia geometrii tylko osobnik pozbawiony wyobraźni, który uważa się za jedynego użytkownika przestrzeni. Rzut talerzem bigosu byłby pewnym środkiem wychowawczym.
    A proste wzory geometryczne (vide – Twoja torebka) są ZAWSZE eleganckie – a falbanki nie zawsze.
    A ja jeżdżę wstecz lepiej niż do przodu – taki przypadek katastroficzny. Bardzo przydatna umiejętność przy agregatowaniu ciągnika z pługiem lub innymi narzędziami. Zawodowo się wiec spełniam ale przestrzeń przednią pokonuję jako pasażer.
    serdecznie i geometrycznie układając całuski

    • Małgosiu, twoje pedagogiczne zdolności i środki wychowawcze zawsze mnie zachwycają. Natomiast zaskoczyłaś mnie faktem, że czasem przesiadasz się z roweru na ciągnik. Serdecznie dziękuję ci za ten wpis,
      Izabella

      • Izabello – mam prawo jazdy na ciągnik a i kombajn buraczany 50 tonowy też prowadzę (po drodze ogławiając buraki i wyciągając je z ziemi . A przy tym zajęciu jest dopiero popis” geometrycznego talentu” – nie można wypaść z rządków (ogławia się i wyciąga równocześnie 6 rzędów buraków). A zwrotność takiego kombajnu (specjalne podwozie) jest niebiańska – naprawdę wstecz jeździ się pewniej.
        Wiedziałam , ze docenisz talerzyk bigosu!
        Do zobaczenia
        m

          • Tak sobie myślę, nie tylko żurawie, samoloty też latają w formacji kluczowej, która jednak nie wróży stu lat. Ponadto mamy jeszcze klucz francuski, wiolinowy, dynamometryczny, klucz majątków ziemskich, ale te chyba nie spełniają założeń geometrii Euklidesowej.
            Izabella

  2. W projektowaniu ubrań geometria ma fundamentalne znaczenie i ściśle wiąże się z wyobraźnią. Koła, kwadraty, owale romby to części ubioru. Czasem włączam elementy abstrakcyjne, nieco przerysowane ale to również jest geometria. Wspaniałe spostrzeżenie Pani Izo i bardzo ciekawy tekst.

    • Pani Jolu, w moim pojęciu należy Pani do tych designerów, którzy świetnie odnajdują się zarówno w geometrii Euklidesowej, jak i abstrakcyjnej wielowymiarowej – intuicyjnie?
      Izabella

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *